nie znamy się za bardzo na rewizorze więc skorzystaliśmy z pomocy specjalisty poleconego przez biuro rachunkowe, który miał nas nieco przeszkolić i poprawić konfiguracje itp.
W takim razie należało znaleźć dostawcę programu, który pomoże we wdrożeniu programu, jeśli by sobie nie poradził, to należało poszukać kogoś innego, do skutku, należało zacząć kilka miesięcy przed rozpoczęciem pracy z programem, a ze względu na KSeF to jeszcze wcześniej.
Mimo, że dużo udało się poprawić to chcielibyśmy zweryfikować dwie kwestie, w których specjalista nie dał rady posprzątać argumentując (ten program tak ma, to nie działa w Rewizorze). Sami wcale się nie znamy, stąd szukamy specjalisty, ale wydaje nam się to dziwne więc chcemy to zweryfikować.
Nie wiadomo co udało się naprawić, a co zepsuć, gdyż opisane problemy jednoznacznie sugerują, że ten "specjalista" niewiele wie o programie, a szczytem niekompetencji jest brak weryfikacji / uzupełnienia swojej niewiedzy. Rozpoczęcie pracy z pełną księgowością to "pikuś", ale poprawa błędów, zmiana założeń po niepoprawnym rozpoczęciu pracy to najtrudniejsze, najbardziej pracowite, najbardziej niewdzięczne prace.
Nigdzie nie zostały poruszone największe problemy - zakładanie analityk dla wszystkich kontrahentów i rozrachunki - być może jeszcze nikt się nie zorientował, że te problemy istnieją.
1. OSS - My aktualnie robimy OSS ręcznie. Rzekomo nie możemy korzystać z Zestawienia Podsumowanie Ewidencji VAT-OSS ponieważ 'to zestawienie działa jakbyśmy wystawiali faktury tylko w EURO'. My wystawiamy praktycznie we wszystkich walutach Europejskich.
Nie rozumiem problemu, mamy klientów którzy sprzedają detalicznie w całej UE i deklaracje wysyłają z programu.
2. Schematy importu i dekretacji - Tutaj również mamy sporo ręcznej roboty z powodu 'dużej ilości walut'. Mamy porobione schematy osobno na każdą walutę mimo, że kryteria są niezmienne (FS + Rodzaj transakcji OSS + Magazyn).
I teraz tutaj jest dramat - w związku z tym, że kryteria są identyczne to wywala błąd 'istnieje schemat importu o podanych kryteriach'.
Więc każdy ze schematów na każdą walutę ma fikcyjnie ustawiony inny magazyn, który musimy każdorazowo zmieniać na prawidłowy, po czym ponownie zmieniać na fikcyjny, wtedy kolejna waluta, znów zmieniamy magazyn na prawidłowy, potem fikcyjny i tak w kółko każdą walutę.
Potwierdzam, to dramat - jeśli ktoś proponuje dekretację ze schematami na różne waluty czy formy płatności, to nie zna postaw obsługi programu i nie wie co robi.
To naprawdę musi tak działać?
Zdecydowanie nie... Od kilkunastu lat na forum powtarzam, aby korzystać usług doświadczonych serwisantów oraz rozliczać się za efekty wykonanych prac, a nie za starania.